Hello.
Nie będę przedłużać. No więc miłego czytania !
***
- Upsss... Chyba im przeszkadzamy. - wtrącił Louis.
- No co wy ! Wejdźcie. Herbaty ? Niall zrób chłopakom coś dopicia a ja się ubiorę. - i poszłaś do pokoju.
- No przecież widzę ,że wam przeszkadzamy w czymś ważnym.- wtrącił Harry
- Wiesz co ?! - upomniał go Liam- Wstrzymaj się trochę ok ?
- Też Ci tak będę mówił Harry ,jak znajdziesz dziewczynę ,która będzie dla Ciebie ważna , będzie dla Ciebie wszystkim. Tak jak dla mnie [T.I] !
Po tych słowach wyszłaś z pokoju. I wpadłaś na Zayn'a.
- O przepraszam [T.I]. Nie widziałem ,że idziesz, a tak a pro po gdzie masz łazienkę ? - powiedział Zayn
- Te drzwi po lewej. Nic się nie stało. - uspokoiłaś Malik'a
- Okey, okey . Przestańcie się wydzierać ,bo sąsiad przyjdzie. A ty Niall , jeżeli nie przestaniesz się drzeć ,a robisz to najgłośniej z nich wszystkich to wyjadę do Polski ! - zagroziłaś blondynkowi.
- Nie [T.I] ! Nie rób tego ! Nawet jeśli polecisz, to ja za Tobą ! - po czym znowu cię objął.
Tym gestem uświadomił wszystkim ,ze jemu na prawdę na tobie zależy i zrobi wszystko ,aby być z tobą.
Pół roku później :
Jedziecie do Polski w odwiedziny do do Twojej rodziny. Wszyscy chcieli jechać z wami.
- Nie mogę się doczekać, aż poznam Twoich rodziców. - powiedział Niall
- Oj ja bym się tak nie cieszyła na Twoim miejscu ale OK.
- Czemu? Przecież kiedy ty poznałaś moich było fajnie ,co nie ? Po za tym nareszcie zjem bigos , polskie ziemniaki i gołąbki !
- Ale te wsze gołąbki nie są z prawdziwych gołębi. Takich jak mój Kevin ? -zmartwił się Louis- Powiedz że nie !
- Oczywiście ,że nie są Louis! Co ty myślałeś ,że Polacy zabijają gołębie i potem je jedzą ?
- Nawet mi o tym nie mów! Nie chcę słyszeć ,że ktoś zabija bezbronne Keviny !
- Niall! Zrób mu melise ! - krzyknęłaś do Horana
- Już !
***
No to na tyle następna część jak dokończe ;**
Pa Pa
Ally♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz